Historia Ukraińców w Toruniu

Historia Ukraińców w Toruniu

Pierwsza grupa Ukraińców pojawiła się w Toruniu po zamknięciu powstałych po traktacie ryskim obozów internowania dla żołnierzy i oficerów armii Ukraińskiej Republiki Ludowej. Byli to w większości byli internowani w obozach pod Strzałkowem i w Aleksandrowie Kujawskim[1]. Pierwsze dane liczbowe dotyczące Ukraińców pochodzą z 1927 i wskazują na stałe przebywanie w Toruniu 40 osób tej narodowości. Liczba Ukraińców podlegała poważniejszym wahaniom niż formująca się w tym samym czasie społeczność rosyjska, jednak ostatecznie ustabilizowała się w granicach 40-50 osób.

Liczba Ukraińców mieszkających w Toruniu, będących emigrantami z ZSRR[2] Data
maj 1927 ok. 40
grudzień 1929 50
maj 1930 42
styczeń 1931 31
wrzesień 1931 30
sierpień 1932 56
1937 55

Organizacje społeczne

Działalność kulturalna i społeczna

Chociaż Ukraińcy pojawili się po I wojnie światowej również w innych miastach Pomorza, właśnie w Toruniu najszybciej zaczęli się organizować. W 1927 do miasta przybył Wiktor Łotocki, reprezentujący Centralny Komitet Ukraiński z siedzibą w Warszawie. Celem jego przyjazdu było zorganizowanie w Toruniu oddziału Komitetu. Władze Torunia zgodziły się na tę inicjatywę[3]. Zebranie organizacyjne miało miejsce w mieszkaniu prywatnym należącym do Ukraińca J. Melnika, przy ul. Sobieskiego 13. Powołany na nim do życia zarząd oddziału składał się z Michała Kaszczuka jako prezesa, Włodzimierza Czagina jako skarbnika i Antoniego Ptasznika jako sekretarza[3]. Oddział prowadził działalność dobroczynną, wspierając materialnie ubogich Ukraińców żyjących w powiecie toruńskim, udzielał porad prawnych, a także działalność kulturalną. Środki finansowe na nią pochodziły ze składek członkowskich oraz z kwot wyznaczanych dla oddziału toruńskiego przez CKU[3] . W ramach aktywności kulturalnej Oddział CKU w Toruniu powołał do życia chór, zespół dramatyczny, amatorski zespół baletowy oraz bibliotekę ukraińskojęzyczną. Ukraińcy organizowali otwarte przedstawienia i koncerty, z których dochód przekazywali na wsparcie swoich najuboższych rodaków w Toruniu[3]. Tradycją organizacji stało się przygotowywanie dorocznych obchodów świąt Bożego Narodzenia oraz zabawy noworocznej dla dzieci ukraińskich[4].

W 1930 Oddział Toruński, z powodu sporów na tle finansowym, podzielił się na dwie konkurencyjne grupy - pierwszą z J. Sołowjewem na czele i drugą skupioną wokół M. Kaszczuka. Ostatecznie rozłam został zażegnany już w roku następnym, jednak to Sołowjew przejął funkcję przewodniczącego Oddziału. W 1935 zastąpił go Bazyli Szewczuk[5].

Działalność wojskowa

Organizator Oddziału Toruńskiego W. Łotocki był również twórcą grupy samokształceniowej złożonej z byłych oficerów i żołnierzy narodowości ukraińskiej. Miała ona poprzez uczestnictwo w stałych kursach zwiększać swoją wiedzę wojskową na wypadek wybuchu powstania narodowego na Ukrainie. Łotocki kierował kursami do 1934, kiedy zastąpił go J. Chmara. W tym samym roku grupa liczyła 28 osób. Polskie władze wojskowe wiedziały o istnieniu stowarzyszenia[6].

Działalność religijna

Budynek dawnego zboru ewangelickiego na Rynku Nowomiejskim w Toruniu był w okresie międzywojennym wykorzystywany jako miejsce nabożeństw prawosławnych
Cerkiew św. Mikołaja przy ul. Podgórnej

Ukraińcy, którzy znaleźli się w Toruniu po I wojnie światowej, byli wyznawcami prawosławia lub katolicyzmu w obrządku bizantyjsko-ukraińskim, przy czym tę drugą grupę tworzyli żyjący w Toruniu Ukraińcy-obywatele polscy. Ukraińcy-grekokatolicy starali się w 1935 powołać w Toruniu swoją parafię, do czego jednak nie doszło, gdyż inicjatywy tej nie poparł metropolita Andrzej Szeptycki, zaś dodatkowo sprzeciwiał się jej rzymskokatolicki biskup chełmiński S. Okoniewski[7].

Od początku pobytu internowanych narodowości ukraińskiej w Toruniu istniała natomiast parafia prawosławna pod wezwaniem św. Mikołaja. Ukraińcy korzystali z niej razem z Rosjanami. W czasie istnienia Obozu Internowanych nr 15, do 1924, siedzibą parafii była kaplica św. Mikołaja położona na terenie obozu[8]. Następnie, z powodu braku cerkwi lub przynajmniej kaplicy domowej, prawosławni wynajmowali różne obiekty: kaplicę ewangelicko-augsburską przy ul. Strumykowej (marzec-październik 1922) oraz kaplicę ewangelicko-reformowaną przy ul. Dominikańskiej[9]. 6 stycznia 1924 przejęli kaplicę wojskową na terenie Baonu Sanitarnego nr 8, która stała się świątynią parafii wojskowej. Opiekowała się ona żołnierzami wyznania prawosławnego odbywającymi w Toruniu służbę wojskową oraz emigrantami rosyjskimi i ukraińskimi[8]. W 1927 parafia uzyskała prawo do użytkowania dawnego ewangelickiego kościoła Trójcy Świętej na Rynku Nowomiejskim, który został wyświęcony na cerkiew pod wezwaniem św. Mikołaja. Funkcję tę budynek spełniał do 1939[10], kiedy hitlerowskie władze okupacyjne zamknęły cerkiew. Pozwoliły jednak na urządzenie nowej, czynnej do dziś świątyni prawosławnej w budynku dawnego kościoła staroluterańskiego przy ul. Podgórnej 69, która nosi to samo wezwanie[8].

Z inicjatywy rosyjskiej społeczności w Toruniu 29 grudnia 1925 został złożony wniosek o rejestrację Bractwa Prawosławnego w Toruniu. Wniosek zawierał projekt statutu, który przewidywał, iż Bractwo będzie stowarzyszeniem otwartym dla wszystkich wyznawców prawosławia niezależnie od narodowości. Uzależniał również jego ostateczne powstanie od zgody metropolity warszawskiego i całej Polski. Władze miejskie zarejestrowały Bractwo 26 stycznia 1926, natomiast pozytywna decyzja ze strony metropolii warszawskiej wpłynęła 12 maja tego samego roku[11]. W momencie swojego zebrania konstytucyjnego, jakie miało miejsce w lokalu przy ul. Mostowej 6 - 14 lipca 1926, liczyło 104. członków [11]. Chociaż twórcami Bractwa i jego liderami pozostawali Rosjanie, wśród jego członków byli również liczni Ukraińcy. Działalność organizacji obejmowała również inicjatywy kulturalne - przedstawienia amatorskie, koncerty, odczyty i różnego rodzaju spotkania. Składka członkowska wynosiła 1 złoty na miesiąc[11].

Kwestia postawy Ukraińców mieszkających w Toruniu wobec wybuchu II wojny światowej i hitlerowskiej okupacji Torunia nie została dotąd zbadana i opisana[12].

Anarchiści

Nestor Machno

Osobną grupę, niezwiązaną z pozostałą częścią społeczności ukraińskiej w Polsce, przez krótki czas stanowili przedstawiciele ukraińskich anarchistów, którzy przybyli do Torunia po tym, gdy ukraiński działacz tego kierunku politycznego Nestor Machno, przebywając w Polsce nielegalnie od 1922, otrzymał nakaz zamieszkania w tym mieście[13]. Do Torunia Machno przyjechał razem z żoną Haliną, dzieckiem, adiutantem J. Chmarą oraz niewielką grupą zwolenników. Początkowo mieszkał w hotelu Mazowieckim, skąd przeprowadził się do domu przy ul. Sienkiewicza 29. Swój pobyt w Toruniu (jak i ogólnie w Polsce) traktował jednak jako tymczasowy. Niemal natychmiast po zamieszkaniu w Toruniu wystąpił o zezwolenie na wyjazd do Niemiec, nie otrzymał jednak wizy wjazdowej[14]. Kondycja psychiczna ukraińskiego anarchisty nie była dobra - przebywając w Toruniu usiłował popełnić samobójstwo. Ponadto dwukrotnie zmieniał adres, gdyż nieznani sprawcy usiłowali dokonać nań zamachu. Ostatecznie Machno wyjechał z Torunia do Gdańska dopiero 2 lipca 1924. Przez cały okres pobytu w Toruniu był obserwowany przez wywiad wojskowy[3].


  1. Z. Karpus, Emigracja rosyjska i ukraińska w Toruniu w okresie międzywojennym, Rocznik Toruński 16/1983, s.96
  2. z. Karpus, Rosjanie i Ukraińcy..., s.97. W późniejszym okresie statystyki tego rodzaju nie były już prowadzone.
  3. a b c d e Z. Karpus, Rosjanie i Ukraińcy na Pomorzu w latach 1920-1939 [w:] Wojciechowski M. (pod red.) Mniejszości narodowe i wyznaniowe na Pomorzu w XIX i XX wieku, s. 108
  4. Z. Karpus, Rosjanie i Ukraińcy..., ss.108-109
  5. Z. Karpus, Rosjanie i Ukraińcy..., s.109
  6. Z. Karpus, Rosjanie i Ukraińcy..., ss.109-110
  7. Z. Karpus, Rosjanie i Ukraińcy..., s.111
  8. a b c D. Wysocka Tamtej parafii już nie ma (pol). [dostęp 25-10-2009].
  9. Z. Karpus, Emigracja rosyjska..., s. 104.
  10. Z. Karpus, Rosjanie i Ukraińcy..., s. 105.
  11. a b c Z. Karpus, Emigracja rosyjska..., s. 106.
  12. Z. Karpus, Emigracja rosyjska..., s. 112. Społeczność ukraińska nie padła ofiarą szczególnych represji nazistowskich. M. Golon, Żydzi, Ukraińcy, Rosjanie, Białorusini i Cyganie na Pomorzu Gdańskim po II wojnie światowej [w:] Wojciechowski M. (pod red.) Mniejszości narodowe i wyznaniowe na Pomorzu w XIX i XX wieku, s. 231.
  13. Machno nielegalnie przekroczył granicę rumuńsko-polską na początku 1922. Został zatrzymany i przewieziony do więzienia w Warszawie. Następnie trafił do Obozu Internowanych nr 1 w Strzałkowie, skąd zwolniono go 1 grudnia 1923. Por. Z. Karpus, Rosjanie i Ukraińcy..., s. 107.
  14. Z. Karpus, Rosjanie i Ukraińcy..., s.107